"Yvonne, kiedy możesz wrócić?"
Kiedy Eevonne zobaczyła samotne plecy Marcusa, odchodzącego, poczuła się jak te ponure, jesienne liście i ogarnął ją jakiś niezrozumiały smutek. Nagle znowu uświadomiła sobie, że życie nikogo na tym świecie nie jest łatwe. Zupełnie jakby każdy znosił jakieś trudy.
Zwłaszcza Yvonne. W tamtym momencie była już matką dwójki dzieci. Jeśli wciąż żyła na tym świecie, to pr






