"Panie Lowe! Proszę ważyć słowa! Jeśli będzie pan kontynuował takie pytania, natychmiast każę ochronie pana wyrzucić! Był pan kiedyś moim szefem. Dał mi pan szansę na pracę. Szanuję pana, więc proszę o odrobinę szacunku dla samego siebie!" powiedziała Eevonne, patrząc na Deacona z niezrównaną powagą i spokojem.
Deacon zadrwił. Spojrzał na Eevonne wzrokiem, jakby przesłuchiwał złodzieja.
"Nie tylko






