Dyrektor zawahał się. "Dlaczego... miałaby pani w ogóle pytać o coś takiego?"
Eevonne od razu to zrozumiała, widząc wyraz twarzy dyrektora, i uśmiechnęła się żałośnie. "Panie Cadigan, pan wie, kim jest dziewczyna Dasha, prawda?"
Dyrektor nie odpowiedział, ale zapytał ją w zamian: "Czy to możliwe, że nawet dziewczyna Dasha przyszła, żeby pani przeszkadzać?"
Eevonne skinęła głową. "Załatwiałam forma






