**Punkt widzenia trzeciej osoby**
Charlotte wpatrywała się w plecy oddalającego się Nicholasa z sercem w gardle. Zrobiła z siebie głupkę; była tego pewna. Co w nią wstąpiło? Nigdy wcześniej nie myślała o Nicholasie w ten sposób, ale ostatnio nie mogła wyrzucić go z pamięci. Zaczęło się tamtej nocy, po tym wszystkim, co wydarzyło się między Alfą Kennethem a Isabelle... przyśnił jej się Nicholas. Se






