Perspektywa Maeve
– Chyba się budzi.
– Jest tak podobna do Esmeraldy, to szaleństwo.
– Ciii, dajcie jej trochę przestrzeni.
Obudziłam się w dźwięku szeptów dookoła mnie, głównie kobiecych, ale czułam też obecność jednego lub dwóch mężczyzn. Zapach palącego się ogniska wdarł się do mojego nosa i poczułam ciepłą atmosferę wokół siebie. Moje wspomnienia tego, co się stało, były mgliste, ale lekkie uk






