Becca.
Layla i ja dyktowałyśmy gosposi listę rzeczy potrzebnych dla dzieci, kiedy James pojawił się w drzwiach mojego apartamentu. Oparł się o framugę i po prostu obserwował. Alessandro leżał na kocyku na podłodze, puszczając bańki i wymachując małymi nóżkami w powietrzu.
Dahlia leżała pod innym, lżejszym kocykiem, a ja karmiłam ją piersią.
„…Lekkie smoczki, jeśli uda się je znaleźć,” mówiła Layla
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




