Becca.
Powinno mnie tu dusić, ale tak nie było. Kompleks był duży, przestronny, z pięknymi ogrodami i wieloma ścieżkami spacerowymi. Mężczyźni z bronią skinęli mi uprzejmie głowami, patrolując teren, a ja zwiedzałam moją pozłacaną klatkę.
Layla zabrała dzieci na inne ścieżki, po drugiej stronie kompleksu. Oferowałam się, że pójdę z nią, ale nalegała, żebym spędziła trochę czasu sama. Pomiędzy Jame
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




