Becca.
Wszystko wymykało się spod kontroli. Myślałam, że proces będzie końcem wielu zmartwień, ale się myliłam. Najwyraźniej był to dopiero początek. Łzy zaczęły spływać po mojej twarzy, gdy wbiłam wzrok w Laylę.
Ukryła twarz w dłoniach i szlochała, ale nie mogłam już na nią patrzeć. Nie mogłam w ogóle znieść bycia w tej kawiarni. Wstałam z krzesła, odwróciłam się gwałtownie, popychając je w stół
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




