*Giovani*
– Zastanawiasz się czasem nad emeryturą? – zapytała.
Wybijałem palcami rytm na biurku, drewno było twarde i głuche, gdy powtarzałem ten ruch w kółko. Zerknąłem na telefon, wciąż czekając na sygnał w sprawie kolejnego kroku, sięgając po drinka. Burbon w szklance był gładki, dokładnie taki, jak lubiłem, i chociaż ograniczałem picie, pomyślałem, że dziś wieczorem zasłużyłem na kieliszek.
Na
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




