*Giovani*
Mężczyzna przede mną był złamany, i to na wiele sposobów. Kula z pewnością wyrządziła swoje szkody, pomyślałam, wpatrując się tępo w Salvatore.
Bandaże owijały jego tors, a szwy przecinały brew, nawet jego dłonie były czerwone i posiniaczone od tego, przez co go przepuścili. Nic dziwnego, że tak długo się nie budził, ale złamane było nie tylko jego ciało.
W jego oczach malowała się bezna
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




