*Natalia*
Dziś była pełnia księżyca. Jego światło wlewało się przez moje otwarte okno, oświetlając mnie. Ale w przeciwieństwie do słońca, nie dawał ciepła – tylko bezkresną, zimną otchłań.
Wpatrywałam się tępym wzrokiem w niebo, czując, że całe moje ciało jest cięższe niż zwykle, gdy leżałam skulona pod kocami. Łzy na szczęście przestały płynąć, ale suche ślady na mojej twarzy były nieprzyjemne. K
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




