*Tallon*
W pokoju rozległ się huk wystrzałów.
Czas stanął w miejscu, w chwili gdy rzuciłem się na Iwana. Wiedziałem, że coś we mnie pękło, gdy sięgnął po broń i wycelował w Natalię. Coś mogło się we mnie złamać. Może to była moja kontrola. Być może zdolność rozróżniania dobra od zła… a raczej tego, co chciałem zrobić, od tego, co musiałem zrobić.
Musiałem przejąć kontrolę nad bronią, która wypadła
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




