*Sześć miesięcy później*
*Natalia*
Zwinne palce przesuwały się tam i z powrotem po papierze wysokiej jakości, a błyszczące wykończenie tylko podkreślało elegancki podpis, gdy końcówka pióra kreśliła moje imię na froncie. Cicho nuciłam do lekkiej muzyki z radia, delikatnie wkładając wyblakłą kartkę do koperty.
Zabezpieczała ją wstążka złożona wzdłuż boków, w wyblakłym srebrzysto-czerwonym kolorze,
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




