*Natalia*
Następnego ranka mój kierowca zawiózł mnie po kawę do mojej ulubionej kawiarni, a potem po Mię. Kiedy wsiadła do samochodu, miała na sobie sukienkę letnią, która wyglądała bardzo drogo, a żaden włos nie odstawał jej od fryzury.
– Tak się cieszę – powiedziała. – Jeszcze raz dziękuję, że mnie zabrałaś.
– Dziękuję, że się zaoferowałaś – odpowiedziałam. Podałam jej kawę, którą przyjęła z wdz
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




