*Natalia*
Podróż powrotna do Florencji była w większości cicha. Nasz czas w Rzymie był tak magiczny, a powrót do domu, by zmierzyć się z konsekwencjami aresztowania Tallona, nie był czymś, czego którekolwiek z nas naprawdę chciało. Nie mogliśmy jednak dłużej tego odkładać. Mieliśmy obowiązki wobec reszty rodziny.
Lot wydawał się krótki, ale to pewnie dlatego, że ciągle zasypiałam na ramieniu Tallo
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




