Uśmiecham się do męża, a potem szybko odcinam lewą rękę Calvina, odskakując od niego. Christian staje u mojego boku i zręcznie zabiera nóż, wsuwając go do własnej kieszeni. "Pięć minut," szepcze, całując mnie w policzek. "A potem Nico tu wróci i go z powrotem zaklei."
"Nico ma to zrobić!?" protestuje Nico, przerażony.
"Tak jest," mówi Christian, ziewając i odwracając się, żeby wyjść z pokoju. "Bo






