Skoro Qin Lianyi wstała, naturalnym było, że podniosła rękę. Zaskoczona Xiao Ziyi nie zdążyła zareagować i upadła na ziemię. Krzesło, na którym siedziała, przewróciło się na nią, uderzając w nogę, która dopiero wracała do zdrowia.
Xiao Ziyi krzyknęła z bólu. Gdy pozostali to zobaczyli, natychmiast podbiegli, by pomóc jej wstać.
– Qin Lianyi, czy nie zależy ci już na tej pracy? Jak możesz w ten spo






