– Po tym, co ci zrobili i jak więzili cię przez tyle dni, nie martwisz się, że będą żywić urazę i zrobią coś gorszego, gdy wyjdą na wolność? – zapytał.
Ling Yiran milczała. Doskonale rozumiała sytuację. Po wszystkim, co zaszło, jej wuj nie będzie czuł wdzięczności za pomoc w ich uwolnieniu. Wręcz przeciwnie, będą żywić do niej jeszcze większą urazę.
– To ludzie, na których mi nie zależy. Wszystko






