Oczywiste było, że powstał on od wielokrotnego uderzania czołem o ziemię.
– Poważnie, ty... Klęczałaś, bo ci kazali? – Nagle poczuł niewytłumaczalną złość.
– A co innego miałam zrobić? Odmówić? Jeśli odmówię, nie dostanę żadnych pieniędzy za bycie dziś statystką – powiedziała.
Zamilkł. Wiedział, że statyści to najbardziej bezbronna grupa w ekipie filmowej. Nie mieli żadnej siły przetargowej przy w






