Zachary był udziałowcem w Szpitalu Ludowym w Rothesay. Dlatego też dyrektor szpitala, który widział wcześniej Charlotte z Zacharym, był wobec niej szczególnie troskliwy. Natychmiast zorganizował personel, aby przeprowadził test DNA dla Charlotte.
Podczas oczekiwania na wyniki serce Charlotte wyrywało się z piersi jak mały królik.
Gdy lekarz przyszedł z wynikami, jej dłonie ociekały potem z nerwów.






