– Swoją drogą, Nicole, po firmie krążą pewne plotki, ale nie bierz ich sobie do serca – powiedział, posyłając jej szczere spojrzenie.
Gorzki uśmiech pojawił się na twarzy Nicole, która rozchyliła usta i rzekła:
– Dobrze. Dzięki.
Patrząc na Nicole, Henry chciał zmniejszyć dystans między nimi, więc zaczął rozmowę o ich czasach szkolnych.
– Te pięć lat minęło tak szybko. Jak pomyślę wstecz, byłaś wte






