Jeden ze zbirów zauważył zbliżającą się postać i zapytał niecierpliwie: – Kto to? Na litość boską, nie widzisz, że podrywam panienkę?
Arogancki bandzior odwrócił głowę i zobaczył twarz Masona.
Mason włożył ręce do kieszeni i zrobił krok naprzód, ale nic nie zrobił. Po prostu stanął przed zbirem, uniósł brew i powiedział z uśmiechem: – Podrywasz panienkę? – Wyszczerzył zęby, po czym zaprezentował w






