Whitney spakowała swoje rzeczy i następnego dnia przyleciała samolotem.
Wcześniej Nicole przesłała jej adres swojego domu, więc Whitney dotarła na miejsce w południe.
– Pani Nicole! Kopę lat, prawda? – powiedziała Whitney, wciąż trzymając bagaż. Jednak na widok Nicole natychmiast upuściła walizkę i podeszła, by ją uściskać.
Nicole nie mogła powstrzymać śmiechu, widząc entuzjazm Whitney. – Myślałam






