Chociaż jego ton był łagodny, z łatwością zauważyła, że coś jest z nim nie tak, zważywszy na to, że spędzali ze sobą każdy dzień.
Douglas nigdy nie przepadał za alkoholem, ale dziś po raz pierwszy w życiu pił zupełnie sam.
Mimo to, Emily nie drążyła tematu. Po prostu z uśmiechem odebrała mu kieliszek i rzekła: – Kieliszek czerwonego wina wieczorem nie zaszkodzi, ale nie przesadzaj. Lucy jest na gó






