Chińska restauracja znajdowała się niedaleko mieszkania; dotarcie tam zajęło im około pięciu minut. Przez całą drogę Colton i Sasha milczeli, nie nawiązując rozmowy. Odezwała się dopiero po wejściu do lokalu.
– Colton, czy… dobrze ci się wiodło przez te ostatnie lata?
Gdy tylko zadała to pytanie, natychmiast poczuła się jak idiotka. W końcu korporacja Gardnerów w ostatnich latach nabrała ogromnego






