Selene
To był błąd.
Wiem to w momencie, gdy uderzam w wodę. Byłam głupia, próbując realizować tak absurdalny plan. Zanurzam się pod turkusową powierzchnię jak tona cegieł, opadając na dno basenu i starając się nie panikować.
Basen ma tylko około sześciu metrów głębokości, ale nawet to płytkie ciśnienie wydaje mi się miażdżące. Czuję się, jakbym była spłaszczana, jakby cały świat zawalił się na






