Flynn, Aiden i Bastien pędzili przez las w blasku pełni księżyca, bawiąc się jak szczeniaki, choć byli od nich o wiele starsi. Siłowali się i żartowali, aż poczuli woń potężnego jelenia, jego intensywny piżm mieszał się z zapachem wielkich, głębokich śladów w błocie.
Polowanie rozpoczęło się w mgnieniu oka. Wilki ustawiły się w szeregu bez słowa, poddając się naturalnemu rytmowi pościgu i wypełni






