Selene
– Dlaczego wciąż jesteśmy w zamknięciu? – pytam, piorunując wzrokiem Blaise'a. – Myślałam, że mówiłeś, że niebezpieczeństwo minęło.
– Minęło, moja piękna, po prostu jestem ostrożny – upiera się, sięgając, by przejechać knykciami po moim policzku. – To z pewnością irytujące, ale przez to przejdziemy.
– To się dzieje, kiedy znęcasz się nad swoimi ludźmi – burczę. – Jeśli nie chcesz być ziryto






