Ruby nie była zadowolona z odmowy Lilac. Spróbowała ponownie, ale zanim zdążyła się odezwać, Lilac podniosła rękę, by ją powstrzymać.
– Nie mam na to czasu. Wiem, co jest najlepsze dla mojego dziecka. Możesz zachować siły na kopanie fosy i pomoc innym ludziom, zamiast próbować dotykać mojego syna. – Lilac zmrużyła oczy. – Przestań, wyglądasz żałośnie.
– Lilac!
– I jeszcze jedno. – Głos Lilac stał






