Ta kobieta miała piękne oczy, które wyglądały na tak bystre i inteligentne – ktoś, kogo należałoby się obawiać. Mimo starszego wieku wciąż była piękna; w młodości musiała być prawdziwą pięknością.
Jednak nadal nie mogli jej w pełni zaufać. Jak mogli jej wierzyć, skoro pojawiła się znikąd i zaoferowała pomoc, której tak bardzo potrzebowali?
Było to co najmniej podejrzane.
– Nie będę tego więcej pow






