James żywił mieszane uczucia względem dziecka; nie był pewien, co myśleć o tym maluchu. To prawda, że niemowlę było niewinne pośród całego tego bałaganu, ale z drugiej strony, to właśnie ono stało się początkiem upadku Aidena.
James wpatrywał się w śpiącą twarz dziecka. „Nie. Śpi, nie chcę go budzić” – powiedział, po czym przeprosił i odszedł.
Z drugiej strony, Ruby nie nalegała. Po prostu stała t






