– Spodziewałeś się, że do tego dojdzie, prawda? – zapytała Lilac cichym głosem; musiała wspiąć się na palce, by dosięgnąć jego ucha.
Szła teraz górską drogą, podczas gdy wojownicy ruszyli przodem w pościg za Aidenem. Lilac nie musiała tu przychodzić, ale Hunter ją poprosił, a po sposobie, w jaki na nią patrzył, niemal natychmiast wiedziała, że ten szelmowski alfa coś zaplanował.
– Mów ciszej, ludz






