– Przepraszam… – mruknął Hunter. – Naprawdę przepraszam. Przyszedłbym do ciebie, gdybym mógł.
Jednak fakty były takie, że nie był w stanie kiwnąć nawet palcem, nie mógłby do niej podejść, ani nawet doczołgać się.
Oczywiście Lilac o tym wszystkim wiedziała, ale była naprawdę zdenerwowana tym, co zaszło, i obwinianie go było dość wygodne, ponieważ jej emocje były teraz w kompletnym nieładzie. Była b






