Raya wpatrywała się w Lilac w ramionach Huntera; dziewczyna wyglądała tak ślicznie w swojej liliowej sukience, mimo że jej włosy były w lekkim nieładzie. Jej policzki były czerwone i lekko się pociła. Musiało to wynikać z faktu, że Hunter tulił ją przez całą drogę powrotną do watahy, ponieważ wcześniej wyglądała na nieco bladą.
— Dobranoc, alfo Hunterze, odpocznij dobrze. — Raya spuściła wzrok, od






