**Perspektywa Bettiny**
Stałam na tyłach dziedzińca, mając nadzieję, że ten mężczyzna mnie nie zauważy. Dlaczego tu był? Czy to on był tym ważnym dostojnikiem, którego mieliśmy powitać? Wtedy usłyszałam kilka szeptów tu i tam, jeden sprawił, że żołądek mi się ścisnął: – To Król Sabastian od Wampirów i jego Przeznaczona, była Wiedźma Rady, służyła w Radzie Nadprzyrodzonej jako członkini Rady Wiedźm






