**Perspektywa Alory**
Po tym, jak Augustus skończył opowiadać mojej mamie wszystko, co miał, pożegnał się i odszedł, aby przekazać wiadomość od mojej matki jej matce. Chyba powinnam ją teraz nazywać babcią. W końcu wysłała Augustusa ze swoją akceptacją mojej adopcji. A potem był fakt, że podobnie jak Matt, Agatha, Lauren, Beatrice i ja, była taką samą ofiarą Sabatu Czarnej Magii jak my. Siedziałam






