ROZDZIAŁ 162
**Punkt widzenia Damiena**
Stałem przy oknie naszej sypialni w Zamku Krwawego Księżyca, patrząc w dół na oświetlony księżycem dziedziniec. Wyjeżdżaliśmy rano do domu, a ja nie mogłem spać. Rozmyślałem o spotkaniu, jakie Alora i ja odbyliśmy z jej rodzicami tego popołudnia.
Po obiedzie wezwali nas do gabinetu jej ojca; oboje wyglądali na ponurych i zmartwionych. "Mamo? Tato? O co chodz






