Na zdjęciu Damiena słońce dopiero wschodziło, rzucając wokół niego naturalną poświatę. Damien miał na twarzy delikatny półuśmiech, a jego oczy błyszczały łagodnym rozbawieniem.
Biorąc głęboki wdech i powoli go wypuszczając, Alora odebrała telefon i przyłożyła go do ucha. — Halo — spróbowała powiedzieć Alora, ale wydobył się z niej tylko pisk.
Gdy Darien zachichotał obok niej, trąciła go łokciem w






