Mała interakcja między Darienem a Serenity była bardzo potrzebnym przełamaniem napięcia, którym przesycony był pokój. Nie było zbyt dobrze mieć grupę Wilkołaków Alfa w małym pomieszczeniu z tak dużym napięciem. Kły i pazury miały wtedy tendencję do ujawniania się.
– Jak myślisz, ile czasu zajmie im naznaczenie się nawzajem? – zapytała Ember Andrew z psotnym uśmiechem na ustach.
Alor






