Siedząc pomiędzy Alfą Andrew a Luną Ember, Alora czuła ciepło, które działało niczym kojący balsam na jej rozdarte, zmaltretowane serce. Jaxon wszedł do kuchni akurat w chwili, gdy Alora brała kęs ciepłej, ciągnącej się cynamonowej bułeczki. Z jej gardła wydobył się mimowolny jęk rozkoszy; cynamonka była dla jej kubków smakowych niczym ambrozja, tak wybornie smakowała.
Ember zaśmiała się ci






