"Oszczędzić ich?" Zimny głos Keegana rozbrzmiał w całej sali. "Kim ty się uważasz? Jak śmiesz rozkazywać Gwardii Dearitońskiej, by dla ciebie pracowała?"
Gdy tylko skończył mówić, machnął ręką i uderzeniem posłał Halcyon w powietrze.
Ciało Halcyon uderzyło w ścianę, a potem ciężko upadło. Miała zawroty głowy od upadku, a jej narządy wewnętrzne bolały, jakby się przemieściły.
Lewa strona jej twarzy






