"Mamo!" Jim wciąż myślał racjonalnie. Wiedział, że jeśli sprzeciwi się decyzji dziadka, ich sytuacja w rodzinie Bartonów stanie się jeszcze trudniejsza. Dlatego powiedział do Raven: "Znajdźmy miejsce, gdzie będziemy mogli spokojnie porozmawiać."
Raven skinęła głową na zgodę. W trójkę opuścili dom Valorów i udali się do pobliskiej kawiarni.
Kiedy Belle usiadła, ponownie zmierzyła Raven wzrokiem. Po






