Franklin powiedział: "Nie ma problemu, ale ostatnio nie było żadnych odpowiednich projektów. Może tak? Poproszę kogoś z firmy, żeby się z tobą skontaktował w przyszłym miesiącu z umową."
Rodzina Bartonów wkrótce miała stanąć w obliczu katastrofy. Franklin nie chciał z nimi współpracować na głębokim poziomie. Te słowa były tylko wymówką, żeby zbyć Grovera.
Jednak Grover nie wiedział, co myśli Frank






