Nie tylko Harvey — każdy student w pobliżu zamarł w miejscu, gdy tylko zobaczyli mężczyznę stojącego na skraju tłumu.
Wszystkie oczy zwróciły się ku postaci w ciemnym, wojskowym mundurze.
Mężczyzna po pięćdziesiątce, włosy mu posiwiały, twarz naznaczona czasem, ale wciąż nosząca ślady uderzającej przystojności, którą musiał kiedyś posiadać.
Ale nikogo nie obchodził jego wygląd. Tym, co zaparło im






