Wyraz twarzy Kurta posmutniał, gdy tylko Harvey się odezwał. "Której części tego nie rozumiesz?" zapytał ostro, marszcząc brwi.
Twarz Harveya wykrzywiła się, a jego ton stawał się coraz chłodniejszy z każdym słowem. "Chcę wiedzieć," powiedział, a w jego oczach płonęła niedowierzanie, "jak dziewczyna z nizin społecznych, z jakiejś zapadłej dziury, ma kwalifikacje, by otrzymać twój jedyny i niepowta






