W momencie, gdy głos Coreya ucichł, przez tłum przeszedł zbiorowy jęk.
Nikt się tego nie spodziewał. Podczas gdy większość studentów wciąż marzyła o zakwalifikowaniu się do testu selekcyjnego do Jednostki Stu Mężów, ktoś inny otrzymał już potwierdzone miejsce – bez testów, bez ocen. Bezpośrednie powołanie.
Formalne stanowisko w Jednostce Stu Mężów.
To było więcej niż zaszczyt. To była prosta droga






