"Wyjść?" Krępy mężczyzna wydał z siebie szyderczy śmiech, jakby właśnie usłyszał najgłupszy żart.
"Chyba że mój szef na to pozwoli, to nawet mrówka się stąd nie wyczołga, a co dopiero dwie dorosłe kobiety" – pomyślał.
Serce Ash ścisnęło się na ten szyderczy ton.
Jej wyraz twarzy natychmiast stał się jeszcze bardziej zaniepokojony.
Ash powiedziała: "Raven, ja ich zatrzymam. Uciekaj!"
Jednak Raven o






