Wszyscy oniemieli na widok rozgrywającej się sceny. Mimo że Raven była osobą, którą Keegan wybrał, zakres tego, do czego był gotów się dla niej posunąć, był naprawdę zdumiewający.
"Raven, wszystko będzie dobrze. Nie pozwolę, żeby ci się coś stało." Keegan delikatnie otarł pot z czoła Raven, pocieszając ją najłagodniejszym tonem, na jaki mógł się zdobyć. "Już wiem, co się stało. Nie musisz się bać.






