Kolacja wigilijna jest bardzo formalna i kiedy stoję przed lustrem sięgającym do podłogi w jasnoniebieskiej sukience, którą mi przygotowano, nie mogę powstrzymać śmiechu na myśl o tym, jak potoczyło się moje życie. Ten rok był szalony. Moje obcasy odbijają się echem od dywanu, gdy idę do mojego pokoju, który na noc będzie należał do Natalie. Jej oczy rozświetlają się na mój widok i podbiega do mni






