– Dlaczego pozwalasz mu się tak traktować? – pyta Lillies i natychmiast sięga po telefon.
Z kim do cholery ona tak cały dzień gada? Czy to Jordan? Mam nadzieję, że nie. Ma być jednym z najlepszych łowców jako mój cień.
– Bo ja zrobiłam o wiele gorsze rzeczy. To, co mu powiedziałam, zostanie z nim na długo. Teraz to problem Luny Bes. Ja już to przebolałam.
Grupa wilków śledzi nas, dopóki nie opuści






